Myśli i fotki moje.

31.Kolejna rocznica.

Urodziny.

Okrągłe.

Kiedy te wszystkie lata minęły?

Upływu pierwszych kilku nawet nie byłam świadoma.Radosne dzieciństwo.

Potem czekałam.Na Dojrzałość,Pełnoletniość,Samodzielność,Swoje Pierwsze Samodzielnie Zarobione Pieniądze,Swoje Decyzje,Swoje Mieszkanie,Swoją Rodzinę.

To było takie ważne.

Nadal jest,tylko tak jakoś znienacka z dwudziestolatki stałam się ponad dwa razy starsza.

Jak i kiedy?

Dlaczego?

Dorosła i mądra,a nadal nie pojmuję tej szybkości przemijania...

Czasem coś lekko zaboli w sercu,jakaś tęsknota za niespełnionym.

Coraz częściej odczuwam pogodzenie ze wszystkim i akceptację.Tak miało być.

I dziękuję światu,losowi i Aniołom,że jestem kim jestem i są wokół mnie ci,którzy są.

..................................................................................................................................

Dziękuję Wam za słowa pocieszenia w poprzednim wpisie.Nadal jestem jeszcze taka nie do końca poskładana emocjonalnie,jeśli chodzi o moje dziecko.Nadwrażliwa,nadopiekuńcza.Wiem.

Przepraszam,że nie odwiedzałam,ale nie mogłam.

Nadrobię w przyszłym tygodniu.

Zapraszam na imprezę urodzinową "na moście",będziemy mieć taki ,wieczorny, widok :))Oczywiście, pizza i napoje gwarantowane:))panorama.jpg

P.S. Niestety,impreza wirtualna.Może się kiedyś spotkamy w "realu"?:)